Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Hodowla rozwielitek w domu
08-11-2012, 11:54,
#1
Hodowla rozwielitek w domu
Bogumił Gacparski

Hodowlę rozwielitek chciałbym omówić na przykładzie Daphnia magna, którą prowadzę w kilku 30-litrowych zbiornikach. Hodowla uda się z powodzeniem nawet początkującemu akwaryście jeżeli będzie się ściśle trzymał pewnych zasad. Zasady te przedstawię w kilku punktach:

1. Do hodowli należy użyć zbiornika szklanego o pojemności co najmniej 5 litrów (w mniejszych hodowla jest trudniejsza i osiąga się mniej osobników w populacji). Używając odpowiedniego zbiornika zwiększamy intensywność hodowli. Zbiornik napełniamy do około 3/4 objętości zwykłą wodą i czekamy conajmniej dobę. Czas ten jest wymagany gdyż po pierwsze woda nabiera odpowiedniej, pokojowej temperatury a poza tym uwalnia się w dużej części od szkodliwych związków uzdatniających wodę. Do tak przygotowanego zbiornika możemy wpuścić od kilku do kilkunastu osobników Daphnia. Uzyskać je można z własnego połowu bądź od hodowcy posiadającego już taką hodowlę.

2. Należy systematycznie sprawdzać żywotność (formę) populacji - utrzymywać hodowlę w stanie rozmnażalności. Do tego ma służyć karmienie w odpowiedniej ilości i obserwacja.

3. Równolegle prowadzić hodowlę glonów na pokarm dla rozwielitek. Glony hodujemy w oddzielnym zbiorniku. Może ło być nawet słój 3-litrowy, który na pełniamy odstała wodą. Wskazane byłoby hodowlę glonów założyć kilka dni wcześniej, aby mieć zapewniony pokarm. Do przygotowanego zbiornika wrzucamy odpowiednią ilość pożywki dla glonów; może być kawałek surowej ryby, łyżka mączki rybnej lub innej substancji organicznej, pochodzenia rybnego. W warunkach beztlenowych następuje rozkład części organicznych na aminokwasy i inne substancje proste. Rozkład ten wywołują pewne grupy bakterii. Na takiej pożywce glony rosną jak na przysłowiowych drożdżach. Jednak niezbędna jest dość duża ilość światła. Najlepiel zbiornik ustawić na oknie (tam najwięcej światła i to najtańszego) lub jeżeli nie ma takiej możliwości, oświetlać żarówką. Żarówki nie wkładać do wody - to oczywiste.

4. Glony rosną i rozmnażają się same, bez żadnej ingerencji. Co pewien czas dolewamy wodę z glonami (kolor powinien być ciemnozielony - bardzo duże stężenie) do zbiornika w którym znajdują się rozwielitki. Poza glonami znajdują się łam również bakterie i inne mikroskopijnej wielkości organizmy, które są wspaniałą pożywką. Glony dolewamy gdy woda staje się przeźroczysta. Ubytek glonów uzupełniamy zwykłą, odstałą wodą, tak długo, dopóki utrzymuje się ciemnozielony kolor. Rozjaśnienie koloru jest sygnałem do uzupełnienia pożywki. Nie wolno jednak dać zbyt dużej ilości substancji organicznej.

5. Dafnie odławiamy zwykłą siateczką, jednak o niezbyt dużych oczkach. Nigdy nie należy wyławiać całej ilości rozwielitek, lecz kilkanaście zostawić do dalszej hodowli. Odławiamy co 4-5 dni z jednego zbiornika.

6. Cykl rozwojowy Daphnia magna jest 7-dniowy. To znaczy od momentu wyklucia z jaja do postaci dorosłej musi minąć 7 dni. Dafnia rozmnaża się partogenetycznie czyli na drodze dzieworódz twa. W zdrowej, silnej rodzinie występują tytko samice, które wytwarzają jaja z których rodzą się znów samice.
W złych warunkach (brak pokarmu, zbyt niska temperatura) pojawiają się osobniki męskie, które zapładniają samice. Zapłodnione jaja w ilości od 2 do 4 sztuk stają się efipiami czyli formami przetrwalnikowymi. W warunkach naturalnych staje się to przed nastaniem zimy. Efipia zimują na dnie zbiornika, z nastaniem wiosny z zapłodnionych jaj rodzą się samice. W warunkach domowych możemy również zauważyć ło zjawisko. Jest to sygnał ostrzegawczy, że populacja umiera. (Pozornie, gdyż w ten sposób szykuje się do przeżycia niekorzystnych warunków). Możemy temu zapobiec, utrzymując odpowiednie warunki.

7. Wnioski: podane wiadomości zapewnią efektywną produkcję rozwielitek, które są wspaniałym pokarmem dla wszystkich ryb akwariowych. Ryby karmione żywymi rozwielitkami rozwijają się szybciej, a oprócz tego są silniejsze i odporne na różne choroby. Hodowlę prowadzić można przez cały rok, niezależnie od warunków atmosferycznych. W zimie, gdy jest szczególnie trudno o żywy pokarm, taka pomocnicza hodowla bardzo urozmaici menu naszych ulubieńców. Ponadto taka hodowla ma tę zaletę, że jest czysta biologicznie, podczas gdy z pokarmem przynoszonym ze stawów lub innych zbiorników naturalnych, możemy przywlec nieświadomie wraz z pokarmem choroby i pasożyty.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
Hodowla rozwielitek w domu - napad - 08-11-2012, 11:54


Wróć do góry